"Przygotowana wraz z Muzeum Regionalnym w Stalowej Woli ekspozycja prezentuje akwarele, gwasze, obrazy olejne, drzeworyty i heliograwiury pochodzące ze zbiorów muzeów Bydgoszczy, Katowic, Krakowa, Lublina, Łańcuta, Olsztyna, Przemyśla, Rzeszowa, Tarnowa, Torunia, Warszawy i Włocławka oraz ze zbiorów prywatnych. Na wystawie prezentowanych jest 119 prac w tym 59 Juliusza ( 25 akwarel i gwaszy, 2 obrazy olejne, 20 drzeworytów, 12 heliograwiur), 32 Wojciecha (obrazy olejne), 16 Jerzego ( obrazy olejne) oraz 12 Karola (akwarele).Twórczość literacką pań ukazują zgromadzone w gablotach książki udostępnione przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Sosnowcu oraz Panią Stefanię Krzysztofowicz-Kozakowską.
Co za sukces, co za popularność, grad zaszczytów, honorów" - Te słowa Wojciech Kossak skierował w liście do żony, Marii z Kisielnickich, w 1923 roku. Są równie aktualne w odniesieniu do pozostałych członków tej niezwykle uzdolnionej rodziny, prowokując pytania o źródła tak wielkiej, lecz ostro krytykowanej, popularności. Wszechstronnie uzdolniona familia przekazywała talent malarski po mieczu, zaś po kądzieli zdolności literackie. Malarze to protoplasta dynastii artystycznej – Juliusz; jego bezdzietnie zmarły brat – Leon, uczestnik powstań, sybirak, amatorsko zajmujący się akwarelą; syn Juliusza i kontynuator jego sztuki – Wojciech; syn Wojciecha – Jerzy; wreszcie drugi wnuk Juliusza – Karol. Zdolności literackie pań ujawniły się w trzecim pokoleniu, u córek Wojciecha, poetki Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewski
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz